Kosmetyki do twarzy

Żel aloesowy Holika Holika

Czaiłam się na ten żel od dłuższego czasu i zakupiłam od razu dwa opakowania. 😂😂😂
A wiadomo, o czym mówię, o słynnym żelu aloesowym Holika Holika, który zawiera 99% ekstraktu z aloesu.
Opakowanie wygląda fajne i ciekawie. Trochę niewygodne, ponieważ można wycisnąć zbyt wiele żelu.
Żel jest wielofunkcyjny, można go używać zarówno do ciała, twarzy, jak i włosów. Ja używałam tylko do włosów i twarzy.

WŁOSY: Szybko się wchłania i to wszystko. Nie widziałam jakichś większych efektów, tylko na początku wydaje się jakby włosy, były sklejone.
TWARZ: Używałam go na oczyszczoną i stonizowaną skórę twarzy. Po nałożeniu jednej warstwy skóra była nawilżona, jednak później szybko była sucha. Mam cerę wrażliwą a w sumie bardzo wrażliwą i trochę suchą. Wymaga ona mocnego nawilżenia i po użyciu żelu nakładałam krem. Ogólnie twarz jest miękka i gładka w dotyku. Ponadto idealnie nadaje się pod oczy. Polecam włożyć żel do lodówki i aplikować bezpośrednio. Wtedy skóra jest ochłodzona, cienie są mniej widoczne, a po częstszym używaniu skóra jest widocznie rozjaśniona. Zapach jest okej. Pachnie aloesem, jak przystało na żel aloesowy.

Zawiera w swoim składzie phenoxyethanol, który może wywołać podrażnienia i alergie przy bardzo wrażliwej skórze. Po dłuższym stosowaniu żelu pojawiła się u mnie na twarzy mała alergia i musiałam zaprzestać go używać.
Ogólnie jestem zadowolona, jednak nie polecam dla mocno wrażliwej cery. 🙄😊

Dajcie znać, co myślicie o tym żelu. 😘

Cena:
10-20 zł/55 ml
20-30 zł/250 ml

Skład:
Aloe Barbadensis Leaf Juice , Nelumbium Speciosum Flower Extract, Centella Asiatica Extract, Bambusa Vulgaris Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Zea Mays (Corn) Leaf Extract, Brassica Oleracea Capitata (Cabbage) Leaf Extract, Citrullus Lanatus (Watermelon) Fruit Extract, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Polyacrylate, Carbomer, Triethanolamine, Fragrance, Phenoxyethanol

Follow by Email
Facebook
Facebook
Instagram

Interesuje się zdrowiem i urodą. Znajdziesz tutaj m.in. wpisy związane z tą tematyką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *