Hejka kochane! ❤️ Przychodzę dzisiaj do Was z produktem, który na pewno znajduje się u każdej z was w lodówce. To najtańsza, a jednocześnie niezwykle skuteczna metoda pielęgnacji twarzy. Mam na myśli kostki lodu a dokładnie masaż lodem. Pomaga zwalczać problemy skórne i odmładza. Przedstawię Wam na początek kilka zalet takiego masażu, a później opiszę, jak to wygląda u mnie.
  • Poprawia krążenie.
  • Masaż kostką lodu świetnie poprawia krążenie krwi oraz przywraca prawidłowy koloryt skóry.
  • Likwiduje cienie i worki pod oczami.
  • Każdy z nas szuka sposobu na zredukowanie ich. Na szczęście okład z lodu może pomóc zmniejszyć widoczność, a nawet całkowicie zlikwidować cienie.
  • Spłyca zmarszczki.
  • Lód zmniejsza szkodliwy wpływ wolnych rodników na skórę, jeśli będzie się to robić regularnie, skóra na dłużej pozostanie jędrna i będzie można się cieszyć gładka cera bez zmarszczek.
  • Tonizuje cerę.
  • Wiecie, że zwykły lód może zastąpić tonik? Niska temperatura zmniejsza pory i sprawia, że skóra staje się miękka i gładka. Komórki skóry obkurczają się pod wpływem zimna, przez co cera staje się napięta i bardziej jędrna.
  • Odświeża i rozświetla skórę.
  • Dzięki kostce lodu możemy liczyć na natychmiastowe efekty: skóra staje się odświeżona i napięta.
Od mojej strony wygląda to tak, że codziennie RANO po oczyszczeniu twarzy robię taki masaż. Trwa to już dosyć długi czas i widzę poprawę. Moje wągry są mniej widoczne, skóra napięta, jędrna. Może to kwestia wieku, ale nie mam żadnych problemów skórnych dzięki takiemu masażu. Cienie pod oczami mam lekkie, ale szybko się likwidują dzięki takiemu masażowi. Owszem jest dosyć zimno, ale zdążyłam się przyzwyczaić. Od siebie bardzo polecam! Nie wyobrażam sobie dnia, abym nie użyła kostki lodu. 😉 Dajcie znać, co myślicie o takim sposobie pielęgnacji twarzy. Chętnie się dowiem. 😍